Opis zamku lelowskiego z 1792

Zamek kwadratowy murem obwiedziony o kilkadziesiąt kroków pod murem miejskim na górce na kształt kopca stoi. Do niego jest most z drzewa rżniętego z poręczami po obydwóch stronach dobry.

Wchodząc do tegoż zamku bramą, w której są wrota dobre podwójne na biegunach drewnianych z wrzeciądzem i skublami żelaznemi. Wszedłszy tą bramą jest most drugi pomniejszy dawniej (dochodzić można z niektórych znaków) spuszczany.

Idąc prosto od tego mostu o kilka kroków na prawej ręce jest sklep murowany cokolwiek poprawny, w którym wilgoć znaczna pokazuje się. Do tegoż sklepu są drzwi żelazne z zamkiem, wrzeciądzem, skublami, antabą na trzech hakach nieco ochwierutanych z zawiasami.

W tymże okien dwa z kratami i okiennicami żelaznemi, na hakach i zawiasach z wrzeciądzami i skublami, te okna bez szkła. Który to sklep jest obrócony na Archiwum Akt Ziemskich Lelowskich, szaf czyli półek z tarcic na papiery dwie, posadzka z cegły.

Wyszedłszy z tego sklepu, a idąc prawą stroną, jest na boku piwnica pod ten sklep rozciągająca się, do której są wschody i drzwi drewniane na zawiasach i hakach z wrzeciądzem i skublem żelaznemi. Z tej piwnice jest okno czyli jak mówią „szyca”, na wał ku południu leżący wyprowadzona daszkiem pokryta.

Wyszedłszy z tej piwnice idąc kilka kroków po prawej ręce jest druga piwnica z więzienia dawniej będącego wyporządzona, do niej drzwi nowe drewniane na hakach i zawiasach z wrzeciądzem i skublem żelaznem. Wschody drewniane dachem nowym pokryte.

Dawniej z tąż piwnicą był spojony mur wschodniej czyli prawej połaci zamku, teraz na kilka łokci pomieniony mur od tej piwnicy obalony. Dalej cała ta połać stoi, znacznie jednak poobrywany.

W tejże samej połaci muru jest furtka i drewniane drzwi mająca na zawiasach i hakach z wrzeciądzami i skublem żelaznemi na wał prowadząca.

Tą furtką wyszedłszy na wał, którego lewa strona większą połową poobrywana, wróciwszy z wału na dziedziniec ciągnie się mur od tej wschodniej połaci muru na północ znacznie zrujnowany, w niektórych miejscach niebezpieczeństwem grożący. Wał jednak za tymże murem dotąd jeszcze dobry.

Od tej północnej strony ciągnie się na zachód słońca trzecia połać muru zamkowego znacznie porujnowana, porysowana, wał poobrywany mająca. A ta wchodząc do zamku bramą, po lewej ręce stoi.

Całą tą połacią w dziedzińcu do muru jest przystawiona z drzewa rżniętego pod gontami nad dziedzińcem, nowemi, nad murem staremi pobita budowla, trzy kominy murowane na dach wyprowadzone mająca.

A najprzód o kilka kroków od bramy zamkowej są drzwi na lewej ręce, stare na zawiasach i hakach z wrzeciądzem i skublem, z przyjścia z haczykiem, skublem żelaznemi i klamką drewnianą z sieni.

W tej sieni podłoga stara dobra, drzwi dwoje na lewej ręce nowe dobre na zawiasach i hakach z skublem, wrzeciądzem i klamką prowadzące do rezydencji o jednym oknie.

Z tej rezydencji są drzwi na prawej ręce do drugiej rezydencji na hakach i zawiasach z wrzeciądzem, skublem, antabą stare, dobre, listwowane.

W tej rezydencji drugiej są okna dwa, w tych rezydencjach okna podwójne. Z dworu ramy stare murowane, szkło w małe szyby, potłuczonych czternaście, miejscowe czyli inwentarskie.

Ze wnętrza ze wszystkim nowe na zawiaskach i haczykach z antabami i zamkami, narożnikami żelaznemi, u dołu tylko kwatery mające, siedemdziesiąt i dwie ćwiartkowych mające w sobie taflę kosztem regenta sporządzone.

W tych rezydencjach powały nowe, w pierwszej stara dobra, w drugiej nowa podłogi. Piec jeden kachlowy nowy pomienione rezydencje obydwie grzejący, kominki szafaste w pierwszej zamurowany, w drugiej rezydencjach z blachą żelazną do zatykania.

W tych rezydencjach tranzakcje ziemiańskie przyjmowane bywają.

Z pomienionej drugiej rezydencji są drzwi na prawej ręce do izdebki na spiżarnią obracanej nowe z tarcic prostą robotą z wszelkim porządkiem nowym żelaznym, zamek kosztem regenta sporządzony.

W tej spiżarni okno u góry jedno małe dobre, powała i podłoga z tarcic nowa.

Z tej spiżarni na przestrzeł są drzwi podwójne stare listwowane na zawiasach hakach z klamką skublem i wrzeciądza brakuje.

Z pomienionej spiżarni wyszedłszy drzwiami na przestrzał prowadzącemi jest rezydencja o jednym oknie podwójnym z dworu murowanym, w którym tafli ćwiartkowych dwadzieścia i cztery kosztem regenta sporządzone.

Zewnątrz to okno w ramach starych, złych, szyb sześć stłuczonych mające, u dolnych są zawiaski z haczykami i zasuwkami, u górnych kwater u każdej brakuje zawiaski i haczyka z zasuwkami, miejscowe czyli inwentarskie.

Kominek szafasty, blachy do zatykania nie masz, powała i podłoga dobra.

Z tej rezydencji prosto od drzwi spiżarnianych są drzwi na przestrzał stare listwowane dobre na zawiasach hakach z wrzeciądzem i skublem żelaznemi.

Temi się wchodzi do izby starej zdemolowanej bez podłogi o jednym oknie u góry, w którym szybki małe dobre, powała stara zła, stragarze z muru pouchodziły.

Dalej w tej izbie jest locus commodus, za tym drzwi stare i to zalepione i zabite na hakach i zawiasach bez wrzeciądza i skubla na salą spustoszałą prowadzące.

Wróciwszy z tej izby starej i przeszedłszy przez rezydencją wyżej opisaną przy spiżarni będącą są drzwi na prost okna stare listwowane podwójne dobre na zawiasach i hakach z skublem, wrzeciądzem, haczykiem i skubellą żelaznemi, któremi się wchodzi do izby na kuchnią obróconej.

W tej izbie okien dwa, w małe szyby wmurowanych, w tych oknach szyb pięć stłuczonych, komin z kapą i nalepą do gotowania.

Piec kachlowy stary zły, tą kuchnią i rezydencją przy niej wyżej opisaną grzejący, powała stara dobra, podłoga stara zła więcej zgniła.

Ta kuchnia o dwojgu drzwiach i sieniach na przestrzał ku sobie będących, z których idzie do rezydencji na kancelaryą obróconych wyżej opisanych prowadzące. Drugie na salą wychodzące obydwie stare złe na hakach, zawiasach z haczykami, skublami, wrzeciądzami. U jednych, to jest przed kancelaryą, klamka drewniana.

Z tej kuchnie wyszedłszy drzwiami na lewej ręce będącemi, do sieni przed salą, w której okien jest dwa, jedno deszczkami zabite, w drugiem szyb osiem stłuczonych, podłogi nie masz, powała miejscy zła.

W tej sieni wschody drewniane na górę kręcone.

W tej sieni drzwi troje: pierwsze wchodzące z kuchnie już wyżej opisane, drugie na prawej ręce prowadzące na dziedziniec na zawiasach, hakach z wrzeciądzem i skublami z dziedzińca, z sieni zaporą drewnianą, trzecie któremi się wchodzi na salą.

W tej przy drzwiach był kominek szafasty, z którego kapa upadła, nalepa zrujnowana, z pieca rudera.

Okien trzy na prawej, dwa na lewej ręce, bez szyb. Podłogi miejscy i powały nie masz.

Ta sala całkiem zdezolowana, mur porysowany, koło okien znacznie poobrywany i nachylony, stragarze z miejsc swoich ruszone.

Wyszedłszy z tej sali do sieni wyżej opisanej, z tej zaś sieni drzwiami na dziedziniec prowadzącemi, idąc prosto po lewej ręce, a pominąwszy rzeczoną salę, jest wystawa na trzech słupach, którą idąc są drzwi stare złe o jednej zawiasie, drugiej brakuje, bez wrzeciądza i skubla z klamką i zaporą drewnianemi.

Temi wszedłszy jest sień bez podłogi, powała stara miejscy zła, z tej sieni na lewej ręce są drzwi na zawiasach i hakach z wrzeciądzem, haczykiem i skublami żelaznemi.

Temi wchodząc jest izba, w której okien trzy starych znacznie potłuczonych, jedno całkiem zalepione.

Powała i podłoga stara miejscy złe. Piec kamienny stary zły, komin kapiasty podparty dużo zrujnowany, nalepa i piec do pieczenia chleba, w tej izbie stróż zamkowy mieszka.

Wyszedłszy z tej izby do sieni są drzwi na lewej ręce na wał, który to wał znacznie poobrywany.

Wróciwszy z wału do tejże sieni są drzwi na lewej ręce, zawiasy u nich brakuje z wrzeciądzem i skublem.

Temi wchodząc była dawniej izdebka dużo zrujnowana, teraz na stajenkę obrócona.

W niej podłoga nowa przepierzona chrustem, okno deskami zabite, żłób i drabina. Drzwi na tył na zawiasach i hakach z haczykiem, skublem żelaznemi.

W tyle jest chlew niewielki na bydło, sumptem regenta wystawiony.

Dziedzieniec tego zamku kwadratowy dosyć obszerny.